Zdaniem Paim

 

Sprawa kultury

Przewodnictwo Polski w Unii Europejskiej i Mistrzostwa Starego Kontynentu w piłce nożnej Euro 2012 to nie tylko dwa wielkie wydarzenia czy przedsięwzięcia logistyczne.  To nowe czynniki zmian zgłębiające świadomość społeczną na temat kultury narodu zarówno przed nim samym, jak również milionami obcokrajowców przewijających się przez polskie miasta. Okazuje się, że Kultura to już nie tylko opinie i wiedza wybranej grupy ludzi. Na pytanie co jest najlepiej rozpoznawalną marką Polski w kraju i zagranicą coraz więcej osób przywołuje Chopina, Pałac Kultury i Nauki, dziedzictwo kulinarne,  a obok Kochanowskiego, Mickiewicza, Słowackiego pojawia się od niedawna Dorota Masłowska. Czy wypada wchodzić w polemikę? – chyba nie. Można natomiast zastanowić się, dlaczego jest tak a nie inaczej?


Dzięki polsko- ukraińskiemu Euro i wspomnianemu również przewodnictwu w UE  wiele większych i mniejszych miast dostało długo oczekiwany impuls. Impuls, który sam w sobie mógłby być sukcesem. Na szczęście znalazł on odzwierciedlenie w konsekwentnym realizowaniu założeń, które oprócz dużej atrakcyjności zachowały spójność i w niczym nie przypominały jednorazowych zrywów. Już dziś, po sukcesach licznych projektów, zapowiadana jest ich kontynuacja, a nic nie powinno napawać większym optymizmem jak coraz aktywniejsze i mniej obojętne społeczeństwo. Zmieniają się gusta i poczucie wspólnoty budowane latami, którego najcenniejszym kruszcem jest obyczajowość.


Jeśli można mieć wątpliwości co do zasadności niektórych projektów a bardziej sposobu ich realizacji, o tyle nie można zakwestionować rozgłosu i śladu w postaci wielu umów partnerskich z podmiotami z różnych stron świata. Przedsiębiorcy, politycy i przedstawiciele niezależnych organizacji już dziś potwierdzają,  że ostatnie wydarzenia w naszym kraju i sposób ich realizacji zaowocowały wzrostem zaufania w oczach obcokrajowców, które to skutecznie amortyzuje wahania spowodowane spadkiem nastrojów w gospodarce. W dobie międzynarodowego kryzysu to właśnie zaufanie jest najcenniejszym aktywem w budowaniu relacji biznesowych i międzyludzkich. Mamy przed sobą ciekawą perspektywę, która ma niewątpliwie właściwe przełożenie na zróżnicowane gałęzie polskiej gospodarki


Wiele ośrodków już dziś cieszy się z ożywienia sytuacji i zacieśniania relacji z nowymi partnerami międzynarodowymi. Czy ktoś wskazałby wcześniej Białystok lub Lublin jako miasta mogące cieszyć się tak dużym zainteresowanie jak mówią i dowodzą statystyki? Najwidoczniej  zamki, góry, morze i fakt posiadania filharmonii nie są gwarancją powodzenia i skutecznej autopromocji. Nasze „perły wschodu” potwierdzają tezę, iż przede wszystkim spójność, konsekwencja i ciągłość budowania kulturalnego wizerunku może dać efekt jaki osiągnięto dotychczas. Miejmy nadzieję, że dobre wzorce posłużą innym w podjęciu bardziej zdecydowanych kroków.
 

Niełatwą rzeczą jest zaspokajanie oczekiwań wszystkich odbiorców. Różnorodność i bogactwo polskiego dziedzictwa pozwala na skuteczne angażowanie odbiorców w indywidualny dla nich sposób. Kto wie czy właśnie ten atut nie powoduje regularnego wzrostu zainteresowania? Przykładów tej różnorodności nie trzeba daleko szukać, bo wszyscy pamiętamy czego dokonali Pan Materna i Wojewódzki podczas koncertu otwarcia Polskiej Prezydencji. Klasyka, muzyka filmowa, muzyka rozrywkowa, artyści zagraniczni z polskimi szlagierami, kultura wysoka i popularna- wszystko to miało miejsce na jednej scenie i na jednym koncercie. Jaki był efekt, wszyscy wiemy. Ostatnie wydarzenia i reakcje na nie dowodzą, że kultura nie stanowi dziś zwykłego dodatku do naszego życia, ale jest fundamentalną częścią środowiska w którym żyjemy i bezpośrednio ma wpływ na naszą rzeczywistość. Obecnie stanowi ona o wiedzy, nie tylko wybitnych ekspertów i znawców tematyki, lecz znajduje również znacznie szersze grono odbiorców.
 

Dziś Polska Kultura to wielowiekowy dorobek, który daje pewny grunt dla życia gospodarczego, naukowego, codziennego. Co jest bardzo istotne, nie oznacza to ciągłości i pewności trwania tego wizerunku. Podobnie jak na początku, tak i na końcu trzeba podkreślić, iż wola kontynuacji, doskonalenia i pracy nad wyjątkowym wizerunkiem krajowych przedsiębiorstw i społeczności powinna być wielostronna. Jest to proces ciągły, angażujący przede wszystkim lokalny kapitał ludzki a zaraz po nim partnerów biznesowych, gości, turystów i firmy takie jak Paim. Grunt to satysfakcja z bycia, działania i budowania marki regionu przy jednoczesnym poczuciu wspólnoty. Obyśmy nie zapomnieli tego, czego nauczyliśmy się w ostatnich kilkunastu miesiącach. Obyśmy pamiętali, że współpraca oznacza partnerstwo a jeśli partnerstwo to również publiczno-prywatne.

 

© 2012 Polska Agencja Imprez Masowych - Organizacja konferencji, eventów i imprez sportowych - Wszytkie prawa zastrzeżone